Polecane artykuły

  • 1
poniedziałek, 06 styczeń 2014 20:09

Dieta z dostawą

Sałatka Sałatka

Wszystko, co robię, planuję z dużym wyprzedzeniem. Urlop mam zaplanowany już do końca tego roku, choć dopiero pierwsze dni stycznia. Tematy na kolejne trzy miesiące. W październiku wszystkie prezenty gwiazdkowe są już zapakowane i czekają tylko na choinkę. Pani Chodząca Organizacja to ja. Jest jeden aspekt życia nad którym nie potrafię zapanować, mianowicie dieta.

Śniadanie? Brak czasu rano, ostatnio jadłam parę miesięcy temu. Lunch? Koło 14, czyli w porze obiadu. Obiad? A co to takiego? Kolacja? Kiedy mój facet już śpi bardzo chętnie coś przekąszę. W tedy zostaję tylko ja i lodówka. W takiej chwili jem nieracjonalnie i szybko, zbyt szybko. Kładę się do łóżka objedzona, nie wysypiam się, ponieważ jestem przepełniona jedzeniem. Budzę się rano, napada mnie myśl "od dziś niczego nie jem", jak zwykle ekstremalnie. Przez pierwszy tydzień warzywa są moimi przyjaciółmi, zero cukru. Jednak mój organizm szybko się buntuje. "Pomocy!" to jedyne słowo, które od 7 dni wykrzykuje mój organizm.

Nie potrafię liczyć kalorii, nie umiem ich przeliczać, nie mam pojęcia, jak wyglądają. Czy trzy łyżki ryżu dostarczą mi energii na pierwszą połowę dnia, czy lepiej zastąpić je trzema marchewkami? A może pięcioma brokułami? Matematyka nigdy nie była moją mocną stroną, co właśnie wychodzi na jaw. Z moim odchudzaniem bywało raz lepiej, raz gorzej. Częściej niestety gorzej. Planowanie, przeliczanie, ważenie, zamienianie. Mimo, że może być to (podobno) dobrą zabawą, jestem zestresowana. A co robię ze stresem? Zajadam go.

Pewnego dnia spotykam koleżankę ze studiów. Makijaż perfekcyjny, na pierwszy rzut oka widać jej zadbanie i świetną figurę. Kiedy ja proszę kelnera o sałatę, ona podaje plastikowe pudełeczko z kaszą gryczaną, grillowanym łososiem i warzywami. Zastanawia mnie, jak towarzyszka gotuje, przelicza i radzi sobie ze wszystkimi "przyjemnościami" związanymi z dietą. Na moje pytanie o te wspaniałości na jej talerzu, zaczyna się śmiać. "Zamawiam dietetyczny katering już od 3 miesięcy! Schudłam, oszczędzam czas i nie muszę zastanawiać się, co jem!". Okazuje się, że nie tylko ona tak schudła. Wiele moich współpracowniczek codziennie rano odwiedza kurier i przekazuje torbę z jedzeniem. Jest zdrowe, zbilansowane i dostosowane do indywidualnych potrzeb i wymagań danej osoby. Jedna zamawia w Fit&Eat, druga w Easydiet, jeszcze inne w Lightbox lub Eatzone. 

Tak, to coś dla mnie! Od razu po przyjściu z pracy szukam najlepszej dla mnie firmy. Dzwonię do dietetyczki z Jem i Jem. Zaczyna się moja zmora: nie jem regularnie, nie ćwiczę, palę, kawa na śniadanie i obiad, a czasem nawet do kolacji. Słodycze? Nie odmówię! Cola? Uwielbiam! Pizza? Kocham, szczególnie wieczorem. Dietetyczka od razu mówi, że nie mam spodziewać się cudów w szybkim czasie. Mimo wszystko, nadal jestem przepełniona optymizmem!

O 7.30 rano dostaję kilka propozycji menu na cały dzień. Klikam "tak" przy pozycji z rybą grillowaną i szejkiem czekoladowym (oczywiście bez tłuszczu). Czekam na kuriera. I... Jest! W wielkiej torbie zapakowanych jest pięć posiłków, które mam spożywać co dwie, góra trzy godziny. Na pierwsze śniadanie serek wiejski ze świeżym ogórkiem, na drugie koktajl z marakują. Lunch to grillowany dorsz z kuskusem i warzywa na parze. Na razie wszystko jest dobrze. Cukier w normie, głód wyciszony w zarodku. Nie za dużo, nie za mało, proporcje idealne. Świeże, smaczne i, co najważniejsze, nietuczące. Teraz czas na podwieczorek, to na niego czekałam, szejk czekoladowy! Mimo, że to dla niego wybrałam właśnie ten zestaw, z czekoladą ma to niewiele wspólnego. Czego nie zrobimy jednak dla płaskiego brzucha? Ostatni posiłek to kolacja. Jestem głodna jak wilk. Sałata. Jest w niej wszystko! Indyk, pomidory, ogórki, różne pyszności i dietetyczny sos. Pochłaniam ją ekspresowo ale... Dalej jestem głodna!

Pierwszy dzień był trudny. Uczucie głodu towarzyszyło praktycznie przez większość czasu. Budzę się jednak i widzę... Wklęsły od głodu brzuchem! Jestem zadowolona, choć z drugiej strony te 1200 kalorii to ogromny szok dla mojego organizmu. Tak na prawdę, jedyne co mnie motywuje, to cena posiłków, na które wydałam ratę kredytu mieszkaniowego. Cały czas myślę tylko o jedzeniu. Głód, głód, głód, tylko to mam w głowie. Po dwóch tygodniach wchodzę na wagę, która... Pokazuje -3kg! Kolejne dwa tygodnie przeżywam głodna, lecz zadowolona. Po miesiącu waga wskazuje -5kg. 

Bilans: czuję się jak gwiazda, ponieważ posiłki przygotowuje mi prywatny kucharz, jestem pięc kilogramów lżejsza, a moje życie jest łatwiejsze. Najważniejsza lekcja? Jeść regularnie, nie ma lepszego sposobu na utratę zbędnych kilogramów!

 

Czytany 1113 razy

Artykuły powiązane

  • Co na zmęczenie? Co na zmęczenie?

    Regenerująca dieta, sen, aromaterapia, dodające sił napoje, suplementy (np. solgar magnez) to tylko niektóre sposoby na regenerację organizmu, która jest wręcz niezbędna po ciężkim dniu. Poznaj jak działają te sposoby radzenia sobie ze zmęczeniem.

  • Jak poprawić smarowanie stawów? Jak poprawić smarowanie stawów?

    Chód, bieg, a nawet gryzienie – każda z tych czynności angażuje do działania stawy. W momencie, gdy sprawują się one bez zarzutu, rzadko kto zwraca uwagę na ich kondycję. Jednak w sytuacji pogorszenia się ich stanu, samodzielne funkcjonowanie staje się nie lada wyzwaniem.

  • Jak walczyć z żylakami? Jak walczyć z żylakami?

    Jeszcze niedawno pozbycie się żylaków było możliwe jedynie za pomocą poważnej operacji. W obecnych czasach stosuje się mało inwazyjne zabiegi, w których nie korzysta się już ze skalpela, tak więc nie budzą już one tyle grozy. Warto pamiętać, iż żylaki to sprawa, której nie należy bagatelizować, ponieważ są one nie tylko defektem kosmetycznym, ale i objawem choroby, którą powinno się zdiagnozować i leczyć.

  • Co zrobić gdy cały czas czuje się zmęczony? Co zrobić gdy cały czas czuje się zmęczony?

    Ciągłe uczucie zmęczenia może oznaczać pojawieniem się anemii. Jest to choroba, w której zaburzenia dotyczą czerwonych krwinek i ilości hemoglobiny będącej czerwonym barwnikiem krwi. Choroba ta jest niezwykle groźna dla serca oraz mózgu, tak więc przy pierwszych takich objawach należy niezwłocznie udać się do lekarza, który na początku zleci proste badanie krwi mające na celu wykrycia lub wykluczenia anemii.

  • Co stosować na pokrzywkę idiopatyczną? Co stosować na pokrzywkę idiopatyczną?

    Pokrzywka idiopatyczna jest schorzeniem utrudniającym życie wielu pacjentom, ponieważ jest jaeną z najczęściej pojawiających się pokrzywek przewlekłych. Jej objawy, takie jak swędzące wykwity, mogą utrzymywać się ponad 6 tygodni i towarzyszy im bardzo często złe samopoczucie, bezsenność i rozdrażnienie.