wtorek, 25 sierpień 2015 10:30

Przedłużamy lato!

Jak to? Przecież lato jeszcze trwa! Tak, ale jest coś, co minie dużo szybciej od najcieplejszej pory roku. To nasza, pieczołowicie wypracowana na plażowym leżaku, opalenizna. Jak przedłużyć obecność efektownego muśnięcia słońca na naszym ciele?

Po powrocie z urlopu – z dumą eksponujemy oliwkowy brąz na skórze, chętniej zakładamy bluzki i suknie na ramiączka, pozwalamy sobie na dekolty i odsłaniamy nogi. Budzimy – w zależności od audiencji – zazdrość lub pożądanie. I jest pięknie. W zależności od przypadku – przez 2, 3 tygodnie. A potem?

A potem śnieżna biel, neonowy oranż, czy wakacyjny błękit opaleniznowych outfitów – dziwnie i nagle przestają już tak ładnie odcinać się od naszej karnacji. Co robić? Co robić?

Przedłużać! Natura znów przynosi rozwiązania… Roślinne DHA, czyli naturalny związek, który powoduje reakcję samoopalenia w naskórku, ekstrakt z łupin orzecha, betakaroten… Ale zanim weźmiemy się za kolor – najpierw grunt! Jak u prawdziwego artysty. A grunt to dobry peeling!

Peeling przygotuje skórę do zabiegu samoopalania

Peeling usunie martwy naskórek, dzięki czemu otworzy drogę do głębszych warstw skóry – substancjom aktywnym w dalszym etapie pielęgnacji. Naturalny Peeling/scrub ujędrnianie, wyszczuplanie (250 ml, 65zł) od PAT&RUB, przyjemnie ściera drobinkami z orzecha kokosowego i bambusa.

PAT&RUB Peeling/scrub ujędrnianie, wyszczuplanie
PAT&RUB Peeling/scrub ujędrnianie, wyszczuplanie

Pachnie intrygująco kardamonem i to właśnie on, w towarzystwie olejku pieprzowego i lemongrasowego – natychmiastowo poprawia krążenie, co poprawi też ujędrnienie skóry. Ekstrakt z zielonej herbaty zaś złagodzi i będzie stymulował regenerację. Ten peeling występuje w jednej linii z Balsamem wyszczuplającym, który jest dopełnieniem jego działań. Tutaj jednak dalszym krokiem będzie samoopalanie.

Lekka, nietłusta konsystencja peelingu oraz łagodne detergenty roślinne, sprawia, że jest idealnym kosmetykiem pod prysznic. Peelinguje, myje i przygotowuje ciało do dalszej pielęgnacji. Można go używać nawet codziennie.

Naturalne opalanie bez słońca

By podtrzymać efekt letniej opalenizny – po peelingu nakładamy naturalny Balsam samoopalający od PAT&RUB (200 ml, 95 zł).

PAT&RUB Balsam samoopalający
PAT&RUB Balsam samoopalający

Tutaj opali roślinny DHA, a ekstrakt z łupin orzecha dodatkowo poprawi koloryt. Olej z marchwi nada ładną barwę, a przy tym zregeneruje i ochroni skórę, masło makadamia odżywi, a olej słonecznikowy uelastyczni i nawilży. Skóra wystawiona wcześniej na intensywne słońce – krócej zachowa młodość, ale balsam ten zawiera też ekstrakt z kwiatów kocanki, który walczy z odpowiedzialnymi za starzenie wolnymi rodnikami.

By cieszyć się trwałą opalenizną – dobrze powtarzać wcieranie balsamu co 2-3 dni.

A gdy już jesteśmy blade, albo w ogóle nie miałyśmy okazji się opalić, a zapragniemy wyglądać wakacyjnie? Bądź mamy wieczorowe wyjście w sukni bez pleców, albo odważnej mini? Zastosujmy tą samą wersję balsamu, ale z bronzerem! Balsam samoopalający plus bronzer od PAT&RUB (200 ml, 95 zł), zdziała wszystko to, co jego odpowiednik bez tego dodatku, a poza tym będzie naturalnym make-upem dla ciała. A to dzięki koloryzującym, mineralnym pigmentom. To opalenizna w 5 minut!

PAT&RUB  Balsam samoopalający plus bronzer
PAT&RUB Balsam samoopalający plus bronzer

Bronzer zmyje się pod prysznicem, ale za to pod nim skrywać się już będzie kilkugodzinny, samoopalający efekt działania kosmetyku. Przy tym drugim rozwiązaniu – polecamy jednak „małą czarną”, nie „małą białą” na wyjście, bo bronzer, na ciele, taka samo jak ten używany na twarzy – przy kontakcie z jasnym materiałem – może pozostawić ślady.

Uff… Teraz już możemy być pewne, że opalenizna tak szybko nas nie opuści! Aby tylko lato również zostało jak najdłużej :-)

Kosmetyki naturalne PAT&RUB kupić można na stronie sklepu www.patandrub.pl.

Czytany 1117 razy

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.