niedziela, 22 marzec 2020 19:23

Kominki YANKEE CANDLE – wszystko co warto o nich wiedzieć

Kominki YANKEE CANDLE Kominki YANKEE CANDLE

Kominki Yankee Candle cieszą się coraz większą popularnością. Nic dziwnego – wyglądające niczym miniaturowe ciasteczka, pachną obłędnie. Gdyby nie fakt, że swój potencjał w pełni prezentują podczas dobrego rozgrzania, pewnie wiele osób pochłonęłoby je niczym najpyszniejsze delicje.

Aby jednak móc się cieszyć ich pięknem, należy zainwestować w odpowiednie kominki. Co warto o nich wiedzieć, przed zadbaniem o aromaterapię domową?

Dlaczego warto zainwestować w profesjonalne kominki Yankee Candle?

Wiele osób zastanawia się, czy konieczne jest inwestowanie w oryginalny podgrzewacz do wosku. Pierwszym, choć może nie najważniejszym powodem, jest fakt, że kominki Yankee Candle są przepiękne – idealnie wkomponowują się w aranżację zarówno klasycznych, jak i nowoczesnych wnętrz. Ponadto, są dostosowane pod względem rozmiaru do wielkości wosków oferowanych przez tę samą markę. Stąd też, inwestując w kominki Yankee Candle właściciel zyskuje pewność, że topienie się tartaletek przebiegnie bezproblemowo. Omawiane rozwiązanie wyróżnia się wysoką jakością i trwałością. Kluczowy jest jednak fakt, że surowce, z których zostały wykonane nie wchodzą w reakcję z woskiem. Stąd też można dowolnie zmieniać zapachy olejków, nie obawiając się ich nieprzyjemnego połączenia. Warto również zauważyć, że nie nagrzewa się on podczas używania i nie trzeszczy. Tym samym ryzyko pęknięcia, czy też uszkodzenia jest niewielkie.

Jak dbać o kominki Yankee Candle?

Używanie kominków Yankee Candle, jak i wielu innych, wymaga regularnego dbania o nie, jak i właściwej pielęgnacji. Istotną rolę odgrywa czyszczenie, które umożliwia wymienianie zapachów na nowe. Specjaliści polecają kilka metod, które znacznie ułatwiają przeprowadzenie czynności. Pierwszą z nich jest wylewanie ciepłego wosku. W momencie, gdy straci on zapach, bądź też właściciel zechce wymienić go na nowy, wystarczy wylać zawartość kominka np. do grubej, foliowej torebki. Należy jednak uważać, by się nie oparzyć, ale też po zakończeniu czynności dokładnie wyczyścić wnętrze chusteczką.

Kolejnym ciekawym sposobem jest wyjęcie ciepłego wosku. Zamiast go wylewać, wystarczy do wnętrza włożyć kilka zmiętych chusteczek papierowych czy też ręcznika. Z uwagi na rodzaj materiału, wosk dość szybko wsiąknie w niego, a po obniżeniu temperatury – zastygnie i gotowe. Wystarczy tylko wyjąć zawartość i po problemie.

Kolejnym sposobem jest zamrożenie wosku. Po wystygnięciu kominka, można go włożyć na kilkadziesiąt minut do zamrażarki. Pod wpływem zimna, zawartość najczęściej się kurczy i odskakuje. Jeśli tak się nie stanie, można go delikatnie podważyć końcówką noża. Ten sposób pozwala wykorzystać go później np. jako odświeżacz w szafie.

Czytany 309 razy

Media

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.