Polecane artykuły

  • 1

środa, 22 lipiec 2015 10:42

Skoncentruj się na odżywieniu razem z Lirene, czyli test balsamu witaminowego z olejkami

Lubisz przebywać na słońcu, ale Twoja skóra po opalaniu łuszczy się, swędzi oraz jest zaczerwieniona, a zamiast soczystej opalenizny otrzymujesz podrażnienia? Lubisz pływać, zarówno na basenie jak i w otwartych zbiornikach wodnych, ale po takiej kąpieli skóra swędzi i masz uczucie nieprzyjemnego jej ściągnięcia?

Właściwie po zwykłym prysznicu, kąpieli czy nawet umyciu rąk pod bieżącą wodą musisz nakładać na nią tony kremów i balsamów, bowiem w innym przypadku nie zaznasz chwili spokoju od drapania się? Jeśli powyższe objawy są Ci znane, oznacza to tylko jedno : jesteś posiadaczką skóry suchej, która potrzebuje wyjątkowej pielęgnacji. Znasz zapewne ból związany z tym, iż dziesiątki przeróżnych balsamów pomagały jedynie na chwilę, lecz nie rozwiązywały problemu na dłużej. Ja także – póki nie trafiłam w końcu na produkt, który przyniósł długotrwałe i natychmiastowe ukojenie.

Zapraszam do zapoznania się z wynikami testu produktu Lirene – Vital Code. To skoncentrowany balsam witaminowy z olejkami, odpowiedni do skóry w każdym wieku, która potrzebuje dogłębnego nawilżenia. Sam skład jest już zachęcający : balsam zawiera bowiem kompleks witaminowy C+E+F, które są prawdziwym źródłem zdrowia dla skóry. Tytułem wstępu: witamina C jest silnym antyoksydantem, która znana jest ze swoich właściwości rozjaśniających – dzięki temu poprawia koloryt poszarzałej skóry.

Witamina E zaś, zwana witaminą młodości, długotrwale nawilża i uelastycznia. Witamina F z kolei odbudowuje płaszcz lipidowy naskórka oraz wzmacnia jego właściwości ochronne. Podsumuję od razu krótko: to działa! Borykałam się z problemem swędzącej, ściągniętej, a nierzadko także bolącej i pękającej skóry po każdym kontakcie z wodą czy słońcem.

Używałam całej rzeszy balsamów i żaden z nich nie przyniósł rezultatu takiego jak Lirene – ten produkt bowiem nie dość że szybko się wchłania, to daje uczucie otulenia miękką mgiełką. Nie pozostawia tłustego filmu na skórze, lecz jednocześnie czuć, że wnika głęboko w jej strukturę i pozostając w niej. Już po pierwszym zastosowaniu skóra była bardziej miękka, sprężysta i promienna, a po tygodniu stosowania – wręcz nie poznania!

Produkt konieczny do przetestowania dla każdej posiadaczki suchej skóry, która potrzebuje wyjątkowej pielęgnacji!.

Czytany 1476 razy

Artykuły powiązane