Polecane artykuły

  • 1

poniedziałek, 14 grudzień 2015 11:36

Recenzja Lirene Mineralny rozświetlacz do twarzy i oczu

Postanowiłam zakupić nowość spośród kosmetyków kolorowych marki Lirene. Jest nią rozświetlacz do twarzy i oczu. Przyznam, że kupiłam ten produkt z myślą o błyszczącym, andrzejkowym makijażu, ale okazało się, że jego zastosowanie jest o wiele szersze. Zapraszam na relację z testu.

Mineralny rozświetlacz do twarzy i oczu - test

Lirene - Shiny Touch- Mineralny rozświetlacz do twarzy i oczu

Dlaczego wybrałam właśnie ten rozświetlacz? Przede wszystkim, dlatego że wyglądał bardzo porządnie. Solidne pudełko i kilka różnych odcieni w palecie były niejako gwarancją, że przez wiele miesięcy będę mogła z niego korzystać, by z jego pomocą tworzyć zachwycające makijaże. Dodatkowo spodobała mi się różnorodność barw, od ciągle poszukiwanej perłowej bieli, poprzez kolor naturalnego ciała, aż do ciekawych propozycji w tonacji brązu i różu. Każdy z nich był silnie błyszczący, czyli taki, jakiego szukałam. Początkowo myślałam, że wykorzystam go tylko na Andrzejki i ewentualnie Sylwestra, ale po pierwszym użyciu widzę, że będę go stosować codziennie.

Pomimo pierwszego wrażenia, rozświetlacz posiada kilka propozycji mocno błyszczących, nadających się na specjalną okazję i kilka bardziej subtelnych, które będę stosować w makijażu dziennym. Jednak jego największą zaletą jest to, że jest to kosmetyk mineralny, czyli jak pewnie wiecie, bardzo trwały i delikatny dla skóry. Cienie pełnią rolę nie tylko upiększającą, ale również odżywczą, dzięki zawartości oleju z acai. Po nałożeniu rozświetlacza nie tylko widać, że cera jest zdrowsza, ale przede wszystkim można to poczuć. Twarz staje się delikatna i miękka, jakbyśmy jej odjęli przynajmniej kilka lat.

Mineralny rozświetlacz od Lirene doskonale sprawdza się w makijażu dziennym i wieczorowym. Często stosuję go zamiast tradycyjnych cieni do powiek, by wydobyć piękno moich zielonych oczu. Na sam koniec warto dodać, że jest to produkt, który się średnio pyli, więc samo nakładanie na skórę to sama przyjemność.

Czytany 1376 razy

Artykuły powiązane

  • Laura Conti Cukrowy piling do ust z żurawinowymi drobinkami Laura Conti  Cukrowy piling do ust z żurawinowymi drobinkami

    Cukrowy piling do ust z żurawinowymi drobinkami marki Laura Conti intensywnie wygładza, zmiękcza i ujędrnia usta. Nadaje im piękny, zdrowy koloryt. Przygotowuje naskórek do aplikacji balsamów pielęgnacyjnych oraz szminek. Przedłuża ich trwałość.

  • Ochroń usta przed fotostarzeniem Ochroń usta przed fotostarzeniem

    Balsam do ust z czynnikiem chroniącym przed błękitnym światłem smartfonów zabezpiecza usta przed fotostarzeniem. Chroni je przed szkodliwym wpływem błękitnego światła emitowanego przez telefony komórkowe, tablety i monitory komputerów oraz przed zanieczyszczeniami atmosferycznymi.

  • Testujemy: Fresh&Natural Nawilżająco-wygładzające serum do twarzy, szyi i dekoltu Testujemy: Fresh&Natural Nawilżająco-wygładzające serum do twarzy, szyi i dekoltu

    Wraz z upływem lat nasza skóra traci na jędrności i często wymaga dodatkowego nawilżenia. W wielu przypadkach krem na noc i na dzień nie są wystarczające i potrzeba kosmetyku, który odżywi naszą skórę dużo mocniej. Dlatego właśnie warto włączyć do swojej codziennej pielęgnacji serum nawilżająco-wygładzające przeznaczone do twarzy, szyi i dekoltu Fresh&Natural.

  • Testujemy: Fresh&Natural Borowinowa kuracja z algami, rozmarynem i lawendą Testujemy: Fresh&Natural Borowinowa kuracja z algami, rozmarynem i lawendą

    Długa kąpiel to marzenie, z którym wiele z nas wraca do domu po męczącym, ciężkim dniu. Ja osobiście lubię, kiedy stanowi ona nie tylko przyjemność, ale posiada również inne właściwości, poza wyłącznie tymi relaksującymi. Dlatego zdecydowałam się przetestować “Borowinową kurację” Fresh&Natural.

  • Co zrobić, żeby pomadki matowe zawsze pięknie się prezentowały? Co zrobić, żeby pomadki matowe zawsze pięknie się prezentowały?

    Pomadki matowe mają wiele zalet, dlatego też od pewnego czasu królują na ustach kobiet w każdym wieku. Przede wszystkim, prezentują się idealnie i nienagannie jako dopełnienie klasycznego i prostego makijażu, również na co dzień. Pomimo tego, pomadki matowe są jednak bardziej wymagające niż te z wykończeniem satynowym lub lustrzanym. Co zatem zrobić, aby szminki matowe zawsze pięknie prezentowały się na ustach? Podpowiadamy!