czwartek, 30 lipiec 2015 10:07

Hajoty Press Club

Licznie przybywające dziennikarki z trudem mieszczą się na schodach prowadzących do ogrodu naszego Klubu. W pierwszym rzędzie Monika Iskandar, prezes Hajoty Press Club i red. Alicja Paćko z wydawnictwa Bauer Licznie przybywające dziennikarki z trudem mieszczą się na schodach prowadzących do ogrodu naszego Klubu. W pierwszym rzędzie Monika Iskandar, prezes Hajoty Press Club i red. Alicja Paćko z wydawnictwa Bauer

Hajoty Press Club nabiera znaczenia i sukcesywnie buduje swój prestiż. W kolejnym już dziennikarskim spotkaniu w klimatycznej siedzibie na Starych Bielanach wzięła udział liczna, acz przybyła wyłącznie na imienne zaproszenia, grupa przedstawicielek najważniejszych i największych gazet oraz magazynów drukowanych.

Hajoty Press Club jest nieformalnym miejscem towarzyskich, ale można też dodać: plotkarskich - spotkań wyłącznie dziennikarek.

Pomoc mężczyzn ogranicza się do technicznego przygotowania scenografii, a w szczególności do rozstawienia stołów, foteli i sof.

W tym roku nasz drugi, duży, taras na dachu, bo pierwszy, mniejszy, znajduje się na parterze, urządziłam już kompletnie wyposażając go w werandowe, lekkie meble z materacami do siedzenia obszytymi materiałami w polne kwiaty. Obrazu kameralnej elegancji i spokoju dopełniają kolorowe kwiaty różnych gatunków otaczające drewnianą balustradę. Oczywiście, nasze wszelkie rozmowy prowadziłyśmy w grupach także w przestronnym ogrodzie, również wśród kwiatów i roślin. Nad ogrodem i tarasami góruje rzadki w tej okolicy starodrzew. Nie muszę dodawać, iż – jak zawsze – poczęstunek składających się z dań na ciepło i na zimno oraz deserów był naszym dziełem. Nieodzownym trunkiem przy takiej okazji było czerwone wytrawne wino – mówi Monika Iskandar, prezes Hajoty Press Club.

Następne spotkanie klubowe zaplanowane jest na 14 sierpnia br.

Dziennikarki i nasz kolega grafik Michał Mateusiak 

 Poczęstunek przygotowany jak zwykle według klubowych przepisów

Na górnym tarasie stworzyliśmy bardzo kameralną przestrzeń klubową


Zatopione w pogawędce Monika Iskandar i Tamara Gotowicka – redaktor naczelna „Kosmetyki i Kosmetologii” oraz Yoko

Czytany 835 razy

Artykuły powiązane

  • Przełom w odmładzaniu szyi! Przełom w odmładzaniu szyi!

    Czy słyszeliście o obręczach Wenus? Bynajmniej nie jest to „drogocenna starożytna biżuteria”, a poziome zmarszczki na szyi, które zdradzają nasz wiek. Kobiety poddają się przeróżnym zabiegom medycyny estetycznej by zachować jej młodzieńczy wygląd. Jednak odnowa tej okolicy jest wyjątkowo trudna.

  • Zmień fryzurę na wiosnę Zmień fryzurę na wiosnę

    Wiosna to czas, gdy większość z nas chce coś zmienić. Jeżeli nie możesz sobie pozwolić na wymianę letniej garderoby, to jest inny sposób, aby zaskoczyć zarówno siebie, jak i znajomych – wystarczy zmiana fryzury.

  • Botox wymaże zmarszczki w mig Botox wymaże zmarszczki w mig

    Upływający czas widoczny jest na twarzy w postaci zmarszczek. Niestety, często nawet specjalne kremy nie pomogą, gdy już teraz są one zauważalne. Nie oznacza to jednak wcale, że musimy pogodzić się z nimi na zawsze. Z pomocą przychodzą zaawansowane zabiegi medycyny estetycznej, w tym botox – pogromca zmarszczek.

  • Jak zorganizować niezapomniany wieczór panieński? Jak zorganizować niezapomniany wieczór panieński?

    Taki wieczór powinno się zapamiętać na całe życie! Standardem są tu oczywiście szalone imprezy, często z drogimi szampanami i tancerzami. Ale można ten niesamowity dzień jeszcze bardziej urozmaicić. Oto co możemy jeszcze zorganizować.

  • Najlepszy preparat do biostymulacji tkankowej! Najlepszy preparat do biostymulacji tkankowej!

    Konkurs organizowany przez Stowarzyszenie Lekarzy Dermatologów Estetycznych na najlepsze, najbardziej skuteczne i bezpieczne produkty do zabiegów oraz dermokosmetyki został rozstrzygnięty. Miło nam poinformować, że preparat LINERASE otrzymał prestiżową nagrodę Perła Dermatologii Estetycznej 2016 w kategorii NAJLEPSZY PREPARAT DO BIOSTYMULACJI TKANKOWEJ!