Polecane artykuły

  • 1
  • 2
  • 3

czwartek, 16 luty 2017 14:06

Wiosna z BIOVAX w odcieniu greenery

 Słynny amerykański Instytut Pantone ogłosił, że kolorem roku 2017 będzie greenery – odświeżająca i ożywcza zieleń – symbol nowego początku. Tegoroczny sezon wiosna/lato to eksplozja żywej zieleni, która kojarzy się z wiosną, powiewem świeżości. Ma uświadomić powiązanie z naturą, rozkwit nowego życia. Będzie koić spokojem i pozytywnie nastawiać nas do otoczenia oraz inspirować.

 Barwa greenery pojawia się nie tylko na wybiegach u światowej sławy projektantów, w świecie "wysokiego" designu, ale także przechodzi do sztuki użytkowej i codziennego życia. 

L'biotica wyprzedziła trendy
Zanim greenery okrzyknięto kolorem 2017, wyprzedzając ten trend, firma L’biotica stworzyła serię kosmetyków do regeneracji włosów BIOVAX Bambus & Olej Avocado, której opakowania są bardzo zbliżone do tego odcienia.
Poprzez panujący trend oraz wpisujące się w niego nasze produkty, chcielibyśmy również zainspirować do nowego początku – niech będzie to początek zdrowej pielęgnacji włosów z marką BIOVAX – zachęca Katarzyna Tomaszewska, Brand Manager L’biotica. – Przyniesie ona efekty w postaci pięknych, zdrowych i gęstych pasm. Kuracja została opracowana w celu odżywienia, pogrubienia i gruntownego wzmocnienia włosów. Dodatkowo, opakowania całej serii będą doskonałą i modną ozdobą każdej łazienki. Kosmetyki BIOVAX Bambus & Olej Avocado są efektywne i efektowne zarazem! – dodaje.

Sukces masek do włosów BIOVAX
Pierwsze produkty z serii BIOVAX pojawiły się na aptecznych półkach ponad 10 lat temu. Wtedy też L’biotica wyprzedziła trendy. Kosmetyki, w tym szczególnie maski do włosów BIOVAX, szybko zdobyły zaufanie kobiet.
Tworząc produkt nowatorski, jak na polski rynek w tamtym czasie, kierowaliśmy się potrzebą głębokiej, intensywnej regeneracji włosów – mówi Joanna Fryda, Senior Product Manager L’biotica. – Polki poszukiwały tego typu produktów w momencie, gdy dostępne były tylko szampony i odżywki w dość ograniczonym zakresie. Maska o bardzo bogatej, treściwej konsystencji i intensywnie regenerującym działaniu miała być remedium na osłabione, nadmiernie wypadające włosy, zniszczone i przesuszone pasma, brak blasku i zdrowego, atrakcyjnego wyglądu – podsumowuje pani Joanna.

Na przestrzeni lat podstawowa receptura maski BIOVAX była nieco modyfikowana. Jednak od początku, stawiając na bezpieczeństwo, zrezygnowano z parabenów, które są odrzucane przez dużą część świadomych konsumentów. Wszystkie kosmetyki BIOVAX nie zawierają też SLS (Sodium Lauryl Sulfate) oraz SLES (Sodium Laureth Sulfate).

Maski sukcesywnie wzbogacano o naturalne składniki aktywne. To, co je wyróżnia, to duża ilość emolientów – substancji, które silnie nawilżają włosy, przywracają im gładkość i połysk, tworząc wokół nich ochronną warstwę, zapobiegając zniszczeniom i przesuszeniu.

Maski do włosów BIOVAX sprzedano już w kilku milionach sztuk! Na ten sukces złożyło się wiele czynników: skuteczność działania, bezpieczeństwo formulacji, wykorzystanie naturalnych składników, wygodne opakowanie i dołączone do niego gadżety (czepek wspomagający regenerację włosów, eliksir w saszetce) ułatwiające stosowanie, przyjemność płynąca z przeprowadzonego rytuału i przede wszystkim zadowolenie kobiet z efektu końcowego, którym są zdrowe i piękne włosy.


Maska do włosów BIOVAX to zabieg regenerujący, który jest idealna formą kuracji nawet dla bardzo zniszczonych pasm. Aby efekty były jak najlepsze, należy stosować maskę 2-3 razy w tygodniu.

Jak prawidłowo stosować maskę – w 5 krokach:

1. Myjemy włosy szamponem w ciepłej wodzie. Odciskamy dłońmi nadmiar wody i delikatnie osuszamy je ręcznikiem (kierując się w dół, nie „pod włos”). Dzięki temu nadmiar wody nie będzie niepotrzebną barierą, utrudniającą wnikanie składników maski we włosy.

2. Nakładamy maskę na pasma, uzależniając jej ilość od długości i kondycji naszych włosów. Przeczesujemy włosy palcami, rozprowadzamy produkt, wmasowujemy go dłońmi również w skórę głowy.

3. Zakładamy na głowę foliowy czepek, dołączany gratis do masek BIOVAX. Wspomoże on utrzymanie ciepła, dzięki czemu substancje aktywne łatwiej wnikną do wnętrza włosa. Dodatkowo głowę można owinąć ręcznikiem.

4. Maskę trzymamy na włosach od 15 do 45 minut. Czas dostosowujemy do struktury i potrzeb naszych włosów.

5. Zmywamy maskę letnią wodą, a do ostatniego płukania wykorzystujemy chłodniejszy strumień, który sprawi, że łuski włosów domkną się.

Czytany 58 razy

Artykuły powiązane

  • Włos daje głos Włos daje głos

    Każda kobieta marzy o pięknych, bujnych włosach. Niestety matka natura nie każdego obdarza bujną czupryną, w dodatku ilość włosów na głowie często może świadczyć o zmianach zachodzących w naszym organizmie. Co robić kiedy niepokojącą ilość włosów znajdujemy w swoim otoczeniu - na szczotce, ubraniach, podłodze? Jeśli doświadczamy zjawiska nadmiernego przerzedzania się ich, to znak, że chcą nam o czymś powiedzieć.

  • Włosy „normalne”? Staną się nadzwyczajne! Włosy „normalne”? Staną się nadzwyczajne!

    Mówi się, że włosy normalne, to włosy idealne. Uchodzą za te, które są lśniące, zdrowe i gładkie. Nie przetłuszczają się za szybko, nie mają tendencji do elektryzowania i łatwo się je układa. Jednak, aby zachować ich dobrą kondycję należy odpowiednio o nie dbać.

  • Czapki z głów! Jak odzyskać puszystość i blask włosów po zimie? Czapki z głów! Jak odzyskać puszystość i blask włosów po zimie?

    Włosy zimą nie miały łatwego życia. Zduszone pod czapkami, elektryzujące się od suchego, zimowego powietrza. Cierpiały na brak witalności, naturalnego, zdrowego połysku. Jak przywrócić puszystość i lekkość fryzury, gdy definitywnie odłożymy już ciepłe nakrycia głowy? Dlaczego warto zaufać naturze?

  • Promienna cera na wiosnę dzięki stosowaniu jednego kosmetyku? Promienna cera na wiosnę dzięki stosowaniu jednego kosmetyku?

    Okres jesienno-zimowy nie jest łaskawy dla naszej cery. Nasz organizm nie otrzymuje odpowiedniej ilości witamin pochodzących ze świeżych owoców i warzyw, ciągle przebywamy w suchych ogrzewanych pomieszczeniach, nie mamy kontaktu z wystarczającą ilością słońca i jesteśmy narażeni na szkodliwe działanie wiatru i mrozu. Te wszystkie czynniki w sumie przekładają się na to, że nasza cera zaczyna wyglądać bardzo źle. Jest ziemista, pojawiają się przebarwienia i trądzik.

  • Recenzja: Correct&Conceal Concealer Cream Palette Recenzja: Correct&Conceal Concealer Cream Palette

    Nie wiem co jest powodem tego, że większość firm produkujących kosmetyki kolorowe sztucznie winduje ceny korektorów, a przede wszystkim palet. Może z tego powodu, że taki produkt zazwyczaj jest bardzo wydajny i może wystarczyć nawet na dwa, trzy lata użytkowania. Jednak, gdy dopiero szukamy swojego doskonałego korektora i co chwilę kupujemy produkty różnych firm, to ich cena jest dla nas wyjątkowo znacząca.